Wiele osób proces tworzenia strony internetowej lub bloga na systemie WordPress zaczyna od wyboru motywu (często określanym też jako szablon).

Niestety najczęściej jedynym lub jednym z niewielu aspektów pozostaje ten wizualny lub proste tworzenie wyglądu serwisu.

Pokażę Ci, na jakie jeszcze aspekty warto zwrócić uwagę, żeby nie stracić czasu i pieniędzy.



1. Korzystaj tylko z pewnych źródeł motywów WordPress


Zanim zaczniemy podziwiać dostępne szablony, warto wybrać ich źródło, które nie narazi nas na przykre konsekwencje w postaci wirusów, które w jednym z najpopularniejszych systemów CMS WordPress wcale nie są rzadkie.

Wbrew pozorom nie mam na myśli wirusów, które mogą zaatakować nasz komputer, chociaż takie z pewnością się zdarzają. Uczulam jednak, że szablony (poprawniej: motywy 😉 ) z niepewnych źródeł mogą zawierać różne “dziury” i dodatkowe linijki kodu, przez które nieuczciwi twórcy oprogramowania mogą wykradać dane lub wykorzystywać naszą witrynę do własnych korzyści.

Potem w kodzie motywu pojawia się dziwne spaghetti, które najczęściej niełatwo usunąć.

spaghetti wirus w WordPressie

Szczególnie warto uważać na wszelkie promocje typu “5$, czy nawet 29$ za dostęp do nieograniczonej ilości motywów i wtyczek do WordPressa”, po pierwsze takie strony okradają twórców, po drugie modyfikują ich źródło i nie możemy być pewni, co tam się znajduje.

WordPress Premium Pack, czyli oszustwo...


Pewne źródła motywów i wtyczek WordPress to:



Źródło zakupu motywu nie zwalnia nas również z roztropności i czytania komentarzy na temat opublikowanej twórczości. Rzadziej, ale nadal mogą zdarzyć się na powyższych serwisach zainfekowane materiały, które są na bieżąco usuwane.


2. Czy motyw jest kompatybilny z najnowszą wersją systemu WordPress?


Najnowszą stabilną wersję systemu WordPress znajdziemy na stronie https://pl.wordpress.org/download/, interesuje nas numer na przycisku “Pobierz”.

przycisk pobierania WordPressa i wersja

Gdy już znamy wersję WordPressa, to na stronie themeforest.net lub innej zaufanej znajdzie się informacja o kompatybilności. Poniżej przykład zamieszczonych informacji dla jednego z szablonów, który możemy kupić na stronie ThemeForest.net.

dane o szablonie ze strony ThemeForest.net

Nie ma w opisanym zrzucie kompatybilności z najnowszą obecnie wersją, ale data aktualizacji “Last Update”, na którą zdecydowanie warto zwrócić uwagę, informuje nas, że motyw był aktualizowany ostatnio 12 sierpnia 2020 roku.

Jest to całkiem niedawno i z kompatybilnością nie powinno być problemu. Niestety systemy sprzedaży takie jak ThemeForest nie zawsze udostępniają odpowiednio szybko opcje na aktualizację informacji o kompatybilności motywu, a być może wynika to też z niedbalstwa autorów. Warto dla pewności zapytać samego autora o kompatybilność.

Data ostatniej aktualizacji i informacja o tym, kiedy motyw został dodany po raz pierwszy, może nam dużo powiedzieć. Mianowicie, czy twórca interesuje się motywem i czy jest duża szansa na to, że będzie dalej wspierany.

data aktualizacji i dodania motywu w ThemeForest.net

Oczywiste dla nas powinno być wybieranie tylko i wyłącznie motywów kompatybilnych z najnowszą dostępną wersją i korzystanie z najnowszej dostępnej wersji systemu CMS WordPress.

Jeśli interesuje nas funkcja sklepu w motywie lub zamierzamy założyć sklep internetowy, to obowiązkowo sprawdzamy, czy szablon jest przystosowany do wtyczki WooCommerce, należy pamiętać, że nie zawsze tak jest:

informacja o kompatybilności z WooCommerce i Elementor


3. Wybierz kilka motywów, które pasują do Twojej wizji strony.


Każdy mi przyzna rację, że motyw musi się nam przede wszystkim podobać... ale zawsze warto spytać się o opinię innych osób. Nie muszą to być osoby, do których będzie kierowana treść serwisu. Niezależna opinia na temat wyglądu może nam pomóc uniknąć wybrania potworka, nieważne, czy to będzie płatny, czy darmowy motyw.

Wybór kilku pozycji, które nas interesują i opinia innych pomoże przede wszystkim w osiągnięciu kompromisu pomiędzy interesującymi nas szablonami a wymogami technicznymi, które musimy wziąć pod uwagę przy budowie strony www, sklepu internetowego lub bloga.

zrzut ekranu z listy motywów na stronie ThemeForest.net


4. Zbadaj szybkość motywu WordPress

Będę wałkował i wałkował na tym blogu aspekt prędkości i szybkości stron www. Niestety wszystkie znaki z każdej strony utwierdzają w przekonaniu, że bez szybkiego serwisu bardzo trudno jest zdobyć popularność lub staje się to zupełnie niemożliwe, dlatego wysuniemy ten aspekt na pierwszy plan zaraz po pewnym źródle motywu, kompatybilności i wyglądzie, który nam odpowiada.

Więcej na temat samej szybkości strony pisałem w trzecim punkcie wpisu https://krok1.pl/mozliwe-przyczyny-niskiej-sprzedazy-w-sklepie-internetowym/
i z pewnością napiszę osobny wpis na temat szybkości uruchamiania się stron.

prędkość strony www kontra odrzucenia wykres
Jak sprawdzić szybkość strony? <- Sprawdzisz w poprzednim wpisie :)


Jak zdecydować, czy kupowany motyw jest na tyle szybki, żeby warto było z niego korzystać?


Do weryfikacji wstępnej skorzystamy z narzędzia Google PageSpeed Insights, który znajdziesz na stronie https://developers.google.com/speed/pagespeed/insights/:


  • I. Wybieramy motyw, który planujemy wykorzystać i np. konkretne demo, które nas interesuje.

  • II. Kopiujemy adres strony z przeglądarki do pola narzędzia i klikamy na przycisk “Analizuj”.

    Screen z Google PageSpeed Insights

  • III. Badanie prędkości możemy oprzeć najpierw o “dane laboratoryjne” dla urządzeń mobilnych (opcja na komórki):

    Dane laboratoryjne Google PageSpeed Insights


  • FCP (First Contentful Paint) - pierwsze wyrenderowanie tekstu strony lub zdjęcia / obrazka, najlepiej, żeby w wersjach demonstracyjnych nie przekraczała ok. 4-5 sekund

  • Time to interactive - to informacja dla nas, ile czasu minęło do momentu wczytania się strony na tyle, żeby już można było przeglądać treść i z niej korzystać. W sprawdzanym przez nas szablonie czas oczekiwania jest zdecydowanie za długi, chociaż mógł zależeć od zbyt dużo ważących (o dużym rozmiarze) obrazków, dlatego nie warto się jeszcze tym sugerować.

  • Speed Index - jak szybko strona zapełnia się widocznymi treściami, podobnie jak wyżej, nie musi to być najważniejszy czynnik w naszym motywie

  • Total Blocking Time - ile czasu przeglądarka musiała stracić czasu na renderowanie treści, które nie były najważniejsze w danym momencie, jest to parametr, który najczęściej możemy poprawić samodzielnie, przy odpowiedniej wiedzy, oczywiście, jeśli czas blokowania nie jest zbyt astronomiczny.

  • Largest Contentful Paint - to czas, w jakim strona została wyrenderowana całkowicie, czyli ile czasu się uruchamiała wg narzędzia GPI, w tym szablonie zmierzony czas jest po prostu okropny.

  • Cumulative Layout Shift - przesunięcie treści w trakcie renderowania, dość ważny argument do odrzucenia szablonu, jeśli wartość możemy wyrazić w dziesiętnych, ale też jest przy odpowiedniej wiedzy do rozwiązania.

  • Powyższe wartości możemy wykorzystać do  porównywania między sobą szablonów, ale nie są to wartości stałe i mogą mieć nawet większe odchylenia z powodu połączenia internetowego serwera.


  • Najważniejsze dla nas parametry, które powinny zdecydować o tym, czy szablon będzie szybki, to ilość i wielkość plików, które znajdziemy zwykle pod opisem “wyeliminuj zasoby blokujące renderowanie”.

    Możliwości przyspieszenia motywu podane w Google PageSpeed Insights

  • Warto policzyć ilość plików css i js po kliknięciu opisanego wyżej parametru. Gdy widzisz ok. 20-30 plików na stronie głównej, zrezygnuj z tego motywu, gdyż najprawdopodobniej będzie zbyt wolny.

  • Optymalizacja takiego motywu w zadowalającym stopniu nie będzie pewna, szczególnie że połączenie tak wielu plików może w efekcie zepsuć stronę albo wymagać poświęcenia długich godzin na poszukiwanie tych, które mogą po optymalizacji psuć wygląd strony, a efekt optymalizacji szybkości i tak nie będzie zadowalający.

  • Zwróć również uwagę na wagę plików znajdujących się w zasobach blokujących renderowanie, jeśli będzie ich mało, ale będą ważyć setki kilobajtów (KB), możliwe, że twórca motywu już zastosował jakieś wtyczki optymalizacyjne, żeby pochwalić się lepszą prędkością “w oczach” potencjalnych kupców. W takiej sytuacji, również lepiej zrezygnować ze sprawdzanego motywu.

    Lista plików mogących blokować renderowanie strony


5. Szczególnie uważaj na buildery


  • Po pierwsze buildery wykorzystują własny “język”, który bardzo obciąża interpreter PHP na serwerze - wynikiem tego jest większe obciążenie serwera i przy większym ruchu, szczególnie na zwykłym hostingu współdzielonym strona będzie wczytywać się coraz wolniej, na wirtualnym lub dedykowanym serwerze będziemy wykorzystywać zbyt wiele zasobów w stosunku do tego, co znajduje się na stronie, ostatecznie i tak tylko stracimy.

  • Często (negatywnym) efektem builderów jest bardzo wysoki TTFB, czyli Time To First Byte, przez który powstaje zauważalny przestój, zanim strona zacznie się uruchamiać (jest to czas przeznaczony na przetworzenie żądanych przez klienta danych i odesłanie ich do nas w docelowej postaci), im więcej elementów, tym ten czas staje się dłuższy, a strona www coraz wolniejsza.

  • Buildery, zwłaszcza te popularne, nieważne na jakim systemie CMS (czy to WordPress, czy PrestaShop) zwykle pobierają te same zasoby w obrębie każdej podstrony, nieważne, czy dana podstrona korzysta z konkretnych zasobów, czy nie, w efekcie wydłuża to czas uruchamienia się strony.

  • Buildery zwykle tworzą bardzo duży DOM, czyli dodają do kodu strony zbyt wiele elementów, co przekłada się na wolniejsze wczytywanie strony. Przeglądarka, a w efekcie nasz komputer / tablet / smartfon musi wykonać więcej pracy, przekłada się to też na większe zużycie energii i krótszy czas pracy baterii.

    Elementor dla systemu CMS WordPress


Znajdziemy oczywiście na rynku lekkie buildery tworzone przez mniejsze i mniej popularne podmioty, często jednak z zewnątrz nie wydają się tak atrakcyjne i łatwe w obsłudze jak te najpopularniejsze.

Niektórzy z twórców stron internetowych z nich korzystają, jednak przeciętny użytkownik zwykle nie będzie się tym przejmował, w efekcie powstają potworki, z którymi potem różni specjaliści muszą się borykać, ponieważ “strona wczytuje się zbyt wolno”, a niestety z pustego, to i Salomon nie naleje.

Jeśli zależy Ci na sprzedaży usług, czy produktów (w co nie wątpię), a bez buildera nie stworzysz samodzielnie strony, to zdecydowanie lepiej zaufać specjaliście, zapłacić i zlecić wykonanie strony, czy sklepu internetowego.

Jeśli potrzebujesz buildera do samodzielnych zmian, odpowiedni specjalista wybierze taki, który będzie wygodny w obsłudze i nie spowoduje, że strona będzie uruchamiać się zbyt wolno.

Na szczęście dla systemu CMS WordPress lekkich builderów nie brakuje, mimo że być może będą miały jakieś ograniczenia. Jednak do Ciebie będzie należeć decyzja, czy warto poświęcić sprzedaż i swój czas, w zamian za niższą cenę lub żadną w przypadku zmian na stronie?

Mam nadzieję, że powyższe wskazówki pomogą Ci wybrać najlepszy motyw WordPress, z którego będziesz zadowolony.

Serdecznie zachęcam do pozostawiania komentarzy i podzielenia się opinią na temat artykułu 🙂.


O autorze

Paweł Jagat

Webmaster i specjalista ds. pozycjonowania. Pierwsze kroki w budowie stron internetowych stawiałem już w 2006 roku. Obecnie cały czas poszerzam swoją wiedzę i stosuję ją w praktyce.

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie będzie opublikowany.

Treść komentarza

Piszesz jako:

Adres E-mail